Wzorce zachowań, czyli o tym gdzie zaczyna się coaching | Coaching Wrocław | akademiaprzemiany.pl

Wzorce zachowań, czyli o tym gdzie zaczyna się coaching

Pattern

Zapewne każdy z nas słyszał o eksperymencie Pawłowa, który poprzez skojarzenie podawania posiłku z dźwiękiem dzwoneczka wywoływał u swoich psich podopiecznych, samym już dźwiękiem owego dzwonka, reakcję typową dla psa, przed którym podano miskę z największym jego przysmakiem. Rzadko jednak zdajemy sobie sprawę z faktu, jak często my sami, zupełnie nieświadomie, uczestniczymy w podobnym eksperymencie, który w dodatku nie zawsze jest dla nas tak przyjemny jak myśl o wyśmienitym posiłku. Co więcej wzorce, które powtarzamy bywają o wiele bardziej skomplikowane i złożone, a przez to o wiele trudniej jest nam je samemu zaobserwować.
Wyobraźmy sobie powtarzającą się sytuację, w której kobieta czuje się sfrustrowana, bo mężczyzna poświęca jej za mało czasu lub też brakuje go w momencie, w którym ona by tego oczekiwała. Ponieważ nasz mózg funkcjonuje tak, że nie odróżnia rzeczywistości od wyobrażeń i traktuje je na równi, a przy tym potrafi sobie świetnie zwizualizować pewne rzeczy, to bardzo łatwo dochodzi do połączenia wyobrażenia o tym mężczyźnie z negatywnymi uczuciam, które zrodziły się w opisywanej sytuacji. Konsekwencją takiego połączenia uczuć z obrazem mężczyzny będzie przywołanie negatywnych uczuć w chwili jego obecności. Krótko mówiąc kobieta będzie zła, wtedy gdy mężczyzny nie ma, a gdy wraca do domu, złość ta się jeszcze bardziej spotęguje. Podobny schemat może zadziałać w chwili, gdy mężczyzna zacznie odczuwać poczucie winy z powodu owych spóźnień i dojdzie do skojarzenia winy z osobą kobiety. W takiej sytuacji może dojść do fenomenu, w którym mężczyzna, gdy tylko wejdzie do domu, to na widok kobiety od razu poczuje się gorzej.
To tylko jeden przykład, jak często, zupełnie nieświadomie, robimy sobie krzywdę. Często też dochodzi do zgeneralizowania danego zachowania na inne osoby i stąd już tylko o krok od narodzin przekonań w stylu "wszyscy mężczyźni to świnie" albo "kobiety wiecznie tylko narzekają". Podobne sytuacje i wzorce mogą się tworzyć i uaktywniać również w innych kontekstach, w relacjach w rodzinie, z przełożonym lub kolegami z pracy. Szukamy przyczyny na zewnątrz, gdy tym czasem powtarzalny schemat ma źródło w nas samych. Mamy tendencję do obwiniana otoczenia, gdy tymczasem to co się dzieje jest skutkiem naszego własnego, wyuczonego wzorca zachowań.
Warto zatem obserwować, czy przypadkiem coś nam się "ciągle" nie przydarza, pomimo tego, że cały czas staramy się tego unikać. A w przypadku, gdy nie potrafimy znaleźć źródła i przyczyny, warto sięgnąć po umiejętności obserwacyjne doświadczonego Coacha. Zapraszam!