Wdzięczność za to czego w sobie nie lubisz | Coaching Wrocław | akademiaprzemiany.pl

Wdzięczność za to czego w sobie nie lubisz

Wdzięczność za to czego nie lubię? Brzmi dość kontrowersyjnie. Skoro przez tyle lat robię wszystko, by zmienić coś w sobie, to jak mam teraz nagle być za to wdzięczny?
Zaskakujące? A jednak. Pracując z osobami, które chcą pozbyć się jakichś niechcianych przez siebie zachowań, zdarza mi się obserwować bardzo interesujący wzorzec. W chwili, gdy dochodzi do momentu, w którym osoba taka ma dokonać zmiany znaczenia swojego zachowania i znaleźć w nim pozytywną intencję, bardzo często reaguje złością - "Po co mi to? Przecież ja tego nie chcę! Tego ma nie być i już! Jakie to może mieć pozytywne znaczenie? To jest złe i już". Jest to reakcja bardzo krytyczna względem samego siebie, która oddala nas od źródła problemu. Koncentrujemy się na zachowaniu, a problem pozostaje nieujawniony.
Rzecz jasna, że jeżeli ktoś tak bardzo w sobie nie lubi danego zachowania, będzie równie bardzo kategoryczny w stosunku przejawów takiego zachowania u innych osób. Stąd między innymi stara prawda - najbardziej nie lubimy w innych tego, czego nie lubimy w sobie.

Problemem nie jest sam problem lecz Twoje do niego podejście

Skoro zachowanie nie jest problemem, to co nim jest? Każde zachowanie ma jakąś pozytywną intencję i realizuje jakiś cel. Bez względu na to czy jesteśmy nieśmiali, notorycznie się gdzieś spóźniamy czy też siedzimy cały dzień przed telewizorem, za każdym razem coś nam to daje. Poszukiwanie pozytywnego znaczenia danego postępowania pozwala nam odkryć, czym to coś właściwie jest. Wszystko czemuś służy i ma zastosowanie w jakimś kontekście. Rezygnacja z danej strategii postępowania spowoduje, że czegoś w naszym życiu zabraknie - nóż jest niebezpiecznym narzędziem i można nim zrobić krzywdę, ale bez niego nie posmarujemy chleba masłem.
Za każdym zachowaniem kryje się jakaś pozytywna intencja. Znając tę intencję możemy poszukać innej drogi by o nią zadbać. Problemem nie jest więc zachowanie, a to, że nie wiemy w jaki inny sposób możemy zadbać, o tę intencję, której realizacja jest dla nas ważna. Jeżeli o to nie zadbamy w inny, intencjonalny sposób, to poprzedni schemat działania powróci i w dalszym ciągu będzie realizować swój cel.
Krytykując siebie, krytykujemy coś, co dba o nasze wewnętrzne potrzeby, a krytyka ta w naturalny sposób zwiększa tylko nasz wewnętrzny dyskomfort. Z tego samego powodu krytyka innych osób jest również tak trudna dla nas do przyjęcia. Ktoś krytykuje coś, co ma za zadanie realizować nasze głębokie, ukryte potrzeby - reakcja niechęci wobec krytyki jest zrozumiała.

Jak rozwiązać problem?

Zrozum znaczenie danego zachowania, podziękuj sobie za to, że przez ten cały czas dbałeś o swoją ukrytą potrzebę, znajdź alternatywną strategię realizacji tego samego celu i zacznij ją stosować, to prawdziwa recepta skutecznej zmiany.