Torebka (nie)pewności siebie | Coaching Wrocław | akademiaprzemiany.pl

Torebka (nie)pewności siebie

Torebka

Podróże kształcą. Poznając odległe społeczeństwa i kultury, ciągle coś odkrywam i się czegoś uczę. Im społeczeństwo bogatsze, tym większe skoncentrowanie na karierze, na sobie samym i mniejsza obecność. Rywalizacja i porównywanie się do innych pojawia się już w przedszkolu, np. o to kto ma fajniejsze zabawki. Rozwija się ją w szkole, gdzie zamiast współpracy uczy się podziałów na lepszych i gorszych. A jak wiadomo dzieci najlepiej uczą się od dorosłych, czyli od nas. I tu właśnie pojawia się tytułowa torebka, koniecznie droga i żeby logo znanego producenta było duże, błyszczące i widoczne.
Nie, nie, to nie jest przedmiot, który służy przenoszenia i przechowywania rzeczy najpotrzebniejszych, gdy jesteśmy po za domem. Nic z tych rzeczy. To przedmiot magiczny - dający pewność siebie. Im droższa i nowsza tym więcej pewności siebie. To nie jest zwykła rzecz, to coś wykonane ciężką pracą rzemieślników z odległego Bangladeszu, wykorzystujących pradawną wiedzę by stworzyć ten magiczny artefakt. To najprawdopodobniej ich praca jest źródłem tego magicznego wzrostu pewności siebie.
Niestety, magia ta nie jest zbyt trwała i za każdym razem, gdy wytrwali rzemieślnicy z dalekiego wschodu wytworzą kolejny produkt, nasza torebka pewności siebie, nie tylko przestaje dawać nam pewność siebie, ale i zaczyna negatywnie wpływać na naszą własną samoocenę i pojawia się poczucie, że jesteśmy jacyś gorsi. Zwłaszcza od szczęśliwych posiadaczy najnowszego modelu. Stajemy się więc czujni i jeszcze bardziej skoncentrowani by nikt nas nie wyprzedził i by pewność siebie nigdy nas już nie opuściła, choćby na moment. Oddajemy się w pełni rytuałom nieustannego (w domu, w pracy, w drodze do pracy i z powrotem) przeglądania serwisów promujących najnowsze trendy, gdzie inni bardziej oświeceni ludzie powiedzą nam, co dziś da nam najwięcej pewności siebie. Stajemy się nieobecni, wyrywając się tylko na chwilę z tego stanu, gdy wysyłamy kolejne zdjęcie z najnowszą zdobyczą na fejsie i sprawdzamy ilość lajków, które potwierdzą magię działania naszej torebki.
Tylko, czy to aby na pewno na tym polega bycie pewnym siebie? Na unikaniu spojrzenia innych osób i koncentracji na sobie i swoim smartfonie do tego stopnia, że przestajemy zauważac innych ludzi i wymieniać się z nimi uśmiechami?

Obserwuj akademiaprzemiany.pl na Bloglovin