100% odpowiedzialności | Coaching Wrocław | akademiaprzemiany.pl

100% odpowiedzialności

Zwykle w kontekście asertywności mówię o braniu odpowiedzialności za siebie. Tym razem coś dla ludzi, którzy mają tendencję do brania tej odpowiedzialności za dużo.
Jeżeli zdarza Ci się, że masz wrażenie, że inni zrzucają na Ciebie odpowiedzialność i bywają chwilę, że czujesz się z tego powodu mocno podirytowany, to znaczy, że najprawdopodobniej mowa tu o Tobie. Ludzie, którzy przejawiają jakiekolwiek zdolności przywódcze, pragnący odnieść sukces w życiu, w pracy, w projekcie i czujący się za ten sukces odpowiedzialni, będą przejawiać również silne skłonność do brania na siebie zbyt dużej odpowiedzialności by ten sukces osiągnąć.
Rzecz w tym, że w każdej relacji jest skończona ilość odpowiedzialności - 100%. Jeżeli Ty bierzesz 100%, to ktoś inny bierze 0%. Rachunek jest prosty, a matematyki nie da się oszukać.

Ale to inni zrzucają na mnie całą odpowiedzialność!

Słowo "bierzesz" jest tu kluczowe, bo kiedy to inni mogą zrzucać na Ciebie całą odpowiedzialność?
Tylko wtedy kiedy Ty sam tą odpowiedzialność przyjmujesz. Jak nie przyjmiesz, to nie będzie na kogo zrzucić.

Muszę brać odpowiedzialność

Zwykle za przyczyną nadmiernego przyjmowania na siebie odpowiedzialności kryje się przekonanie - "muszę brać odpowiedzialność". Tylko, czy to prawda, że musisz brać odpowiedzialność za wszystko jak leci, łącznie z tym, co do Ciebie nie należy?
Nie musisz. Co więcej, biorąc odpowiedzialność za kogoś, sam stajesz się odpowiedzialny za swoją irytację i za to, że blokujesz rozwój drugiej osoby. Każdy, kto jest w pełni fizycznie i umysłowo sprawny, jest w stanie zrobić wszystko co do niego należy, bez niczyjej pomocy, a już na pewno bez wyręczania go w tym. Czasami tylko należy stworzyć mu do tego przestrzeń, tak by poczuł, że jest za coś w tej relacji odpowiedzialny. Wyręczając go, pozbawiasz tego kogoś szansy by się czegoś nowego nauczył i rozwinął.