Konsumuj teraz, płać później | Coaching Wrocław | akademiaprzemiany.pl

Konsumuj teraz, płać później

Wielu znanych i, bardziej lub mniej, lubianych trenerów promuje zasadę: weź kredyt na to szkolenia, na którym nauczysz się, jak szybko się wzbogacić. O kredycie to w ogóle zapomnij, bo z taką kasą, to nie dość, że spłacisz go bez trudności, to jeszcze kupisz sobie Mercedesa. Właściwie to nie jest kredyt, to inwestycja. Od razu pojawiają się przyjemne myśli o Mercedesie i całej masie innych rzeczy, które sobie zafundujemy za te pieniądze, które popłyną strumieniem prosto do naszej kieszeni w trakcie, gdy my będziemy się relaksować na Malediwach.
Rozsądek mówi, że to przecież kredyt, ale jest też w tej propozycji jakaś pokusa.
To, co nas nęci, to umiejętne oddzielenie radości konsumpcji od smutku związanego z płaceniem za nią. W przypadku kredytu mam do czynienia nawet z czymś większym, z odroczeniem elementu nieprzyjemnego w czasie (z regóły kilka miesięcy albo lat).
Ten mechanizm wykorzystują zresztą nie tylko sprzedawcy szkoleń. Kupujemy na kredyt mieszkania, samochody, wakacje, pralki, telefony, suszarki do włosów, a nawet robimy zakupy w sklepie spożywczym. Możemy mieć niemal wszystko i to zaraz, natychmiast.
To, co na pierwszy rzut oka wydaje się być idealnym rozwiązaniem, jest w rzeczywistości pułapką. Zasada "konsumuj teraz, płać później" angażuje nas w realizację intensywnej, krótkotrwałej przyjemności i odciąga naszą uwagę od tego, z czym będziemy musieli żyć przez długie lata -od długów, wielkich jak Mount Everest. Stosowanie tej zasady ponad wszelką wątpliwość oducza nas umiejętności odkładania przyjemności (konsumpcji) w czasie, która wg wielu badań uważana jest za element krytyczny w osiąganiu życiowego sukcesu (patrz Eksperyment Stanfordzki z Piankami). Strategia ta pozbawia nas również radości płynącej z czekania na to, co jest przyjemne i miłe. Co więcej, reakcja emocjonalna na myśl o przyjemnych wydarzeniach w przyszłości jest dużo silniejsza, niż reakcja emocjonalna na myśl o miłych wspomnieniach. Dokładnie taki sam mechanizm dotyczy wydarzeń negatywnych, te z przyszłości odczuwamy dużo mniej przyjemnie niż te z przeszłości.
Dlaczego zatem tak często ulegamy zasadzie - "konsumuj teraz, płać później"? W naszym myśleniu o wartościach i przyjemnościach zbyt łatwo ulegamy popularnemu hasłu "tu i teraz", które, jak wszystko na tym świecie, ma również swoją mroczną stronę.

Obserwuj akademiaprzemiany.pl na Bloglovin